Do tego, jak wynika z Raportu Medicover „Praca. Zdrowie. Ekonomia”, 62 proc. mężczyzn ma nadwagę, a co czwarty – nadciśnienie. Jednocześnie 70 proc. męskiej populacji obawia się o bezpieczeństwo finansowe swojej rodziny w przypadku poważnej choroby.

 Od lat wiadomo, że profilaktyka to podstawa, a wczesne wykrycie choroby zwiększa szanse na jej wyleczenie. Leczenie w początkowym stadium jest poza tym łagodniejsze i sprawia, że nie jesteśmy zmuszeni do rezygnacji z życia zawodowego. To szczególnie ważne w przypadku mężczyzn, na których niejednokrotnie spoczywa ciężar finansowej odpowiedzialności za los całej rodziny.

Ze zdrowiem naszych mężczyzn nie jest najlepiej

Medicover sprawdził z jakimi problemami zdrowotnymi zmaga się męska część ich pacjentów. Jak wynika z Raportu „Praca. Zdrowie. Ekonomia” (badanie na populacji 180 tys. pacjentów Medicover), aż 62,7 proc. z nich ma nadwagę lub otyłość. – Konsekwencje nadwagi to m.in. cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, hipercholesterolemia, miażdżyca, zawał mięśnia sercowego, udar mózgu, choroby układu ruchu, choroby układu pokarmowego, zaburzenia hormonalne, a także niektóre nowotwory – przestrzega dr hab. n. med. Bożena Walewska-Zielecka, Zastępca Dyrektora ds. Medycznych, Medicover. Nieprawidłowy wskaźnik cholesterolu, który może być przyczyną miażdżycy i zawału odnotowano u 56,4 proc. panów. U co czwartego mężczyzny (24,8 proc.) zdiagnozowano nadciśnienie, które prowadzi do szeregu powikłań układu krążenia.

Wizytę u lekarza panowie odkładają na ostatnią chwilę

Ponad 33% mężczyzn w wieku 35-39 lat oraz 28 proc. w wieku 40-49 lat do lekarza udaje się raz w roku lub rzadziej – wynika z badania sondażowego przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Medicover. Młodzi mężczyźni kompletnie nie myślą o profilaktyce, odwiedzają placówki medyczne dopiero kiedy czują się gorzej. Co drugi mężczyzna nie wykonał żadnego badania profilaktycznego w ciągu ostatnich 6 miesięcy.

– Wśród młodych mężczyzn wciąż panuje przekonanie, że prawdziwy mężczyzna nie choruje. Dopóki nie odczuwają bólu, nie widzą objawów choroby, unikają lekarza jak ognia. Dlatego zachęcamy panów do wykonywania kluczowych badań profilaktycznych w pakiecie – jest szybciej i równie skutecznie. W ramach pakietu „Świadomy Mężczyzna” można wykonać badania, które dają możliwość wykrycia wielu schorzeń takich jak nowotwory, w tym m.in. rak prostaty, chorób serca oraz wielu innych nieprawidłowości zdrowotnych w ciągu zaledwie 2 wizyt w Centrum Medicover – mówi dr hab. n. med. Bożena Walewska-Zielecka.

Których lekarzy boją się polscy mężczyźni

Z badania wynika, że najbardziej onkologa, którego wskazało aż 32 proc. badanych. Panowie chcieliby też uniknąć wizyty u kardiologa, urologa i gastrologa. Zdecydowanie mniej strachu wzbudza myśl o odwiedzeniu okulisty, czy alergologa. Niestety obawa przed konkretną chorobą nie idzie w parze z regularnym, kontrolnym badaniem się. W ciągu ostatniego pół roku, tylko co 5 badany wykonał badanie USG jamy brzusznej pozwalające rozpoznać zmiany nowotworowe i torbiele. Jeszcze gorzej jest z badaniami profilaktycznymi w kierunku diagnostyki raka prostaty – jednego z najczęściej występujących nowotworów u mężczyzn. Badanie PSA w kierunku wykrycia tej choroby wykonało tylko 15 proc. mężczyzn.

Zdrowy mężczyzna podporą swojej rodziny

Niejednokrotnie głównym żywicielem rodziny są mężczyźni. Jednakże 70 proc. mężczyzn deklaruje, że nie ma pewności, czy ich rodzina będzie zabezpieczona finansowo na wypadek choroby, która na dłuższy czas wyeliminowałaby ich z życia zawodowego. Obawa ta jest najsilniejsza w przypadku młodych mężczyzn – tylko 26 proc. panów w wieku 35-39 lat nie obawia się finansowych skutków swojej ewentualnej choroby. O profilaktyce myślą jednak głównie mężczyźni powyżej 60 roku życia – młodsi zdecydowanie rzadziej. Niemal co drugi mężczyzna w wieku 35-39 lat oraz 50-59 lat nie wykonał żadnego badania profilaktycznego, w grupie wiekowej 40-49 lat – prawie 40 proc.

– Najwyższy czas, aby Świadomy Mężczyzna oznaczał nie tylko mężczyznę, który ma dobrą pozycję zawodową, jest wysportowany, dobrze wygląda i realizuje swoje hobby. Czas, aby oznaczał mężczyznę dbającego o swoje zdrowie – podsumowuje dr hab. n. med. Bożena Walewska-Zielecka.

Źródło: Dziennik.pl