Nadmierne picie alkoholu grozi cukrzycą

Nadużywanie alkoholu wywołuje oporność na insulinę, co zwiększa ryzyko cukrzycy typu 2, wynika z badań na zwierzętach przeprowadzonych przez naukowców ze szkoły medycznej „Góra Synaj” w Nowym Jorku.

Autorzy badań stwierdzili ponadto, że alkohol niszczy receptory insuliny powodując stany zapalne w obszarze podwzgórza mózgu.

Oporność na insulinę jest kluczową wadą metaboliczną prowadzącą do cukrzycy typu 2 i choroby wieńcowej, wskazują autorzy badań.

W ramach badań naukowcy przez trzy dni podawali szczurom alkohol w ilości, która w przełożeniu na ludzkie możliwości oznaczałaby upijanie się. Grupa kontrolna otrzymywała taką samą ilość kalorii jak główna grupa zwierzęta. Gdy alkohol przestał być już wykrywalny we krwi, metabolizm glukozy zbadano za pomocą testów tolerancji glukozy lub za pośrednictwem kontrolowanej infuzji insuliny.

Gryzonie pojone alkoholem cechowało wyższe stężenie insuliny w osoczu w porównaniu do grupy kontrolnej, co wskazuje, że być może insulinooporność stanowi przyczynę zaburzenia tolerancji glukozy.

Wysoki poziom insuliny w osoczu jest głównym elementem zespołu metabolicznego, grupy czynników ryzyka, które zwiększają prawdopodobieństwo cukrzycy typu 2, choroby wieńcowej oraz udaru mózgu.

Wcześniej nie było jasne czy nadmierne spożywanie alkoholu jest związane ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia cukrzycy, ponieważ osoby, które spożywają znaczne ilości alkoholu, mają również tendencję do objadania się. Badania na zwierzętach dowiodły, że już samo nadmierne spożywanie alkoholu wywołuje oporność na insulinę i może wystąpić niezależnie od ilości oraz jakości spożywanych posiłków, mówią badacze.