Podskórny implant diagnostyczny

Umieszczony pod skórą niewielki implant dokonuje badania krwi i przekazuje rezultaty do smartfonu. Choć nad tego rodzaju diagnostycznymi implantami pracuje wiele zespołów, szwajcarscy twórcy urządzenia – prof. Giovanni de Micheli z Ecole Polytechnique Federale de Lausanne i Sandro Carrara – twierdzą, że ich wynalazek jest wyjątkowy, ponieważ mierzy jednocześnie poziom aż pięciu substancji.

Prototyp ma 14 milimetrów długości i 2 milimetry średnicy. Projekt przewiduje jego wprowadzanie do tkanek znajdujących się pod skórą brzucha, bądź kończyn za pomocą igły. Mógłby tam pozostawać przez wiele miesięcy. Wyniki są transmitowane za pośrednictwem fal radiowych (technologia Bluetooth).

Tego rodzaju wszczepiany czujnik byłby szczególnie przydatny przy stałym monitorowaniu poziomu cholesterolu czy cukru we krwi, a także wpływu leków – na przykład u osób poddawanych chemioterapii. Można by dokładnie badać reakcję na lek konkretnej osoby, a nie opierać się wyliczeniach dotyczących wieku i wagi czy badaniach wykonywanych raz w tygodniu.

Na razie prototyp przebył pomyślnie próby wykonywane w laboratorium oraz na zwierzętach. Wkrótce powinny się rozpocząć próby na pacjentach oddziałów intensywnej terapii, u których często trzeba wykonywać badania krwi.

Gotowy implant powinien trafić do pacjentów w ciągu czterech lat. Wyniki dotychczasowych prac zostały zaprezentowane podczas dotyczącej elektroniki konferencji Design, Automation, and Test in Europe (DATE), odbywającej się w Grenoble w dniach 19-22 marca.

Fot: EPFL

Źródła: epfl.ch / PAP